W ostatnich latach coraz większą popularnością w Polsce cieszy się trening funkcjonalny, który łączy ćwiczenia angażujące wiele grup mięśni jednocześnie. Jego głównym celem jest holisticzny rozwój sprawności fizycznej, co w teorii może przyczynić się do poprawy wyników sportowych oraz zdrowia uczestników. Jednakże, w połączeniu z tradycyjnym treningiem siłowym może dojść do efektu zakłócającego, który wpływa negatywnie na optymalizację wyników sportowych.
Efekt zakłócający, znany również jako ‘interference effect’, polega na wzajemnym oddziaływaniu różnych form treningu, które mogą prowadzić do tłumienia adaptacji wniesionych przez każdą z nich. Główny problem stanowi tutaj różnorodność bodźców, która paradoksalnie, zamiast prowadzić do synergii, może wywołać konflikt adaptacyjny. Przykładem może być mieszanie intensywnych sesji funkcjonalnych ze specjalistycznym treningiem siłowym, co w efekcie hamuje pełny rozwój siły i masy mięśniowej, co potwierdzają badania różnych autorów.
Przywołane przez nas badania Hicksona z 1980 roku wskazały, że miksowanie treningu oporowego z wytrzymałościowym tłumiło przyrosty masy mięśniowej po 7. tygodniu eksperymentu. Dodatkowo, badania nad molekularnymi mechanizmami efektu zakłócającego wskazują, że szlak kinazy AMP (AMPK) antagonizuje szlak mTOR, odpowiedzialny za syntezę białek mięśniowych. W efekcie, dochodzi do obniżenia efektywności samego treningu siłowego.
Aby zminimalizować negatywne skutki efektu interferencyjnego, kluczowe jest strategiczne zarządzanie czasem i intensywnością wykonywanych ćwiczeń. Według badań przedstawionych przez Wilsona i wsp. w 2012 roku, zwiększenie czasu trwania ćwiczeń wytrzymałościowych do 30-40 minut dziennie, powtarzane co najmniej dwa razy w tygodniu, może mieć niekorzystny wpływ na rozwój siły i masy mięśniowej.
Badania Robineu i wsp. z 2014 roku wskazują, że przerwa 24-godzinna między treningiem siłowym a funkcjonalnym daje najlepsze rezultaty, pozwalając na optymalną regenerację mięśni i nie zakłócając wzrostu siły maksymalnej.
Dużą rolę w minimalizowaniu efektu zakłócającego odgrywa także wybór odpowiednich technik treningowych. Badania Mikkoli i wsp. z 2012 roku sugerują, że jazda na rowerze jako forma treningu wytrzymałościowego ma mniejszy wpływ na redukcję masy mięśniowej niż bieganie, co może być związane z charakterystycznymi fazami pracy mięśni w czasie ćwiczeń.
Natomiast badania Sabaga i wsp. z 2018 roku wykazały, że połączenie treningu oporowego z interwałami o wysokiej intensywności może prowadzić do różnorodnych zmian adaptacyjnych, zależnych od formy aktywności i charakterystyki grupy badanej. Ważnym aspektem okazuje się tutaj także zrozumienie, w jaki sposób intensywność i objętość ćwiczeń mogą wpłynąć na poszczególne rezultaty całego programu treningowego.
"Najbardziej wrażliwymi czynnikami na efekt zakłócający, są te związane z generowaniem mocy mięśniowej (RFD)." - podkreślający naukowcy badań przez Shumna 2022. W związku z tym, stosując odpowiednią strategię mikro- i makrocykli treningowych, istnieje możliwość osiągnięcia zamierzonych celów bez stratnej synergii pomiędzy różnymi formami aktywności fizycznej.
Połączenie treningu funkcjonalnego i siłowego może być korzystne, ale wymaga starannego planowania i strategicznego zarządzania sesjami treningowymi. Oto kilka wskazówek:
Efekt zakłócający jest faktycznym zjawiskiem, które niesie ze sobą wyzwania związane z projektowaniem programu treningowego. Najważniejsze jest, aby zrozumieć indywidualne potrzeby oraz być świadomym wzajemnego oddziaływania różnych typów aktywności fizycznej. Poprzez odpowiednie planowanie i właściwy dobór technik treningowych można skutecznie minimalizować efekty interferencyjne, prowadząc tym samym do sukcesu w realizacji celów sportowych oraz zdrowotnych. Świadomość i naukowe podejście do samego procesu treningowego to klucz do równowagi między siłą, wytrzymałością i ogólną sprawnością fizyczną.